wtorek, 6 października 2015

Nowa droga


4 komentarze:

  1. Powodzenia na Nowej Drodze Życia :) I dziękuję Ci za Twoje mądre pisanie, nieważne czy na starej czy na nowej drodze. Przesyłam Ci promienne słońce Toskanii. Buona Fortuna

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wielkie za świetnego bloga :) Z pewnością wejdę też na nowego bloga, żeby poczytać jeszcze lepsze treści!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wciąż pamiętam ból mojego małżeństwa, kiedy mąż mnie zostawił. Dr z PEACEFUL TEMPLE przywrócił mi ukochanego w zaledwie 2 dni. Chcę Ci po prostu podziękować za opiekę i spodziewamy się naszego pierwszego dziecka. Jeśli masz jakiekolwiek problemy małżeńskie, skontaktuj się z PEACEFUL TEMPLE pod adresem: ( peacefulhome1960@zohomail.com ) LUB przez WhatsApp +2348104102662.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis. Zawsze mnie zastanawiało, jak ludzie podejmują decyzje o takiej zmianie. Sam byłem/byłam na rozdrożu kilka razy i wiem, że to wcale nie jest takie proste, jak się wydaje z zewnątrz. Pytanie, czy ta "nowa droga" to rzeczywiście wybór, czy raczej konieczność? Mnie się wydaje, że często jedno przechodzi w drugie.

    OdpowiedzUsuń